Zaproszenie na Noce Muzeów w najbliższej okolicy

Jedna noc. Tysiące świateł. Setki opowieści. I ten szczególny moment, kiedy stare mury zaczynają mówić własnym głosem.

To już 16 maja cała Polska zamieni się w wielką mapę nocnych odkryć. W najbliższym nam rejonie – Tarnobrzeg, Sandomierz, Stalowa Wola, a nawet Kraków – otworzą swoje podwoje muzea, galerie, podziemia i zabytki dla wszystkich, którzy chcą przeżyć coś więcej niż zwykły sobotni wieczór. To może być wyjątkowa noc muzyki, światła, tajemnic i … kroków odbijających się echem w starych korytarzach.

W Sandomierzu czeka nas prawdziwa podróż przez historię i wyobraźnię. Na Rynku odbędą się koncerty, Brama Opatowska rozświetli się wieczornym blaskiem, a Podziemna Trasa Turystyczna znów otworzy swoje sekretne przejścia. Spacer po mieście po zmroku może przypominać scenę z filmu (i to nie tylko z „Ojca Mateusza”) czy z dobrego kryminału (pamiętacie spotkanie z Michałem Śmielakiem z IV Hetmańskich Dni Nauki? Sandomierskie zakamarki to jego specjalność!)— trochę magiczną, trochę nostalgiczną, a już na pewno tajemniczą. W świetle pochodni i miejskich iluminacji Sandomierz pokaże swoje niezwykłe oblicze.

W Stalowej Woli, gdzie industrialna historia miasta spotyka się ze sztuką i nowoczesnym rytmem, noc zapowiada się bardzo energetycznie i artystycznie. Wystawy, warsztaty, koncerty i nocne zwiedzanie stworzą atmosferę wielkiego miejskiego święta kultury. Dziedziniec Zamku Lubomirskich wypełni muzyka na żywo, a finałowy koncert Renaty Przemyk ( o godz. 21.00) będzie idealnym zwieńczeniem wieczoru.

Najbliższy nam Tarnobrzeg z kolei zaprosi do świata elegancji, historii i nieoczywistych odkryć. Zamek Tarnowskich po zmroku nabierze zupełnie innego charakteru — trochę romantycznego, trochę mrocznego. Przy zwiedzaniu starych sal, kolekcji (m.in.  „Nulla dies sine linea. Akwarele i rysunki Adama Suflińskiego”) i słuchaniu muzyki na żywo będzie można poczuć atmosferę dawnych epok. Inauguracja zaplanowana jest na piątek, 15 maja – tego dnia, o godzinie 16:00, w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Szerokiej odbędą się warsztaty lapbookowe pod hasłem „Biblioteka. Muzeum. Otwierasz. Odkrywasz”,  w tej samej prawie zaś porze w Bibliotece Pedagogicznej będą miały miejsce warsztaty dotyczące emisji głosu.

Kiedy zaś zabrzmią organy w Sanktuarium Matki Bożej Dzikowskiej (zaplanowane jest wszak spotkanie nt. „Co w organach piszczy? – Organowe co nieco”, a także zwiedzanie świątyni z przewodnikiem – o 20:00 i 22:00), noc stanie się jeszcze bardziej niezwykła — może dla niektórych byłaby to pierwsza okazja, by poznać szczegóły sanktuarium, które jest tuż za „miedzą” szkoły?!

A Kraków? Kraków jak zawsze gra własnym rytmem i rozpoczyna świętowanie już dzień wcześniej, czyli w piątek, 15 maja. Miasto legend, smoków i tajemniczych zaułków podczas Nocy Muzeów zmienia się w ogromną scenę nocnych przygód. Spacer między muzeami o północy, zwiedzanie galerii przy cichych dźwiękach muzyki i widok rozświetlonych kamienic stworzą atmosferę, której nie da się pomylić z żadnym innym miastem.

Jednym zdaniem – Noc Muzeów to nie tylko oglądanie eksponatów. To emocje. To odkrywanie miejsc, które po zmroku żyją inaczej. To śmiech znajomych na rynku, echo kroków w podziemiach, zapach starego drewna i kamienia, muzyka płynąca z dziedzińców i ten lekki dreszcz, kiedy przewodnik mówi: „A teraz przejdziemy do miejsca, do którego zwykle nie wpuszcza się zwiedzających…”

Weź rodzinę, przyjaciół albo po prostu wygodne buty i rusz w nocną podróż. Od Tarnobrzega przez Sandomierz i Stalową Wolę aż po Kraków (a może Lublin czy nawet Warszawę) — tej majowej nocy kultura nie zaśnie ani na chwilę. Bo są noce, które się pamięta. I właśnie taka będzie Noc Muzeów 2026.

Ustawienia dostępności